Ryba Świętego Piotra - Crown
was successfully added to your cart.

Właśnie wróciłam z Izraela, gdzie miałam cudowną okazję zobaczyć kraj, w którym Jezus urodził się, mieszkał, pełnił swoją służbę i dokonał dzieła zbawienia. Tak na marginesie, informacja dla niektórych, Jezus był Żydem.

Mogłam w tym czasie bardzo dużo zwiedzić i zobaczyć na własne oczy oraz dotknąć własnymi stopami miejsca, które znamy z Biblii. Była to wspaniała podróż.

Podczas jednej z wypraw pojechaliśmy nad Jezioro Genezaret. Zatrzymaliśmy się w Kafarnaum, gdzie mieszkał Jezus. Obiad zjedliśmy w Tyberiadzie w restauracji położonej przy samym brzegu Jeziora Galilejskiego, tym samym, w którym Piotr łowił ryby. Oczywiście zamówiłam rybę św. Piotra, której inna nazwa to tilapia błękitna. Kiedy tak jadłam pyszną rybę przypomniała mi się historia, kiedy to poborcy podatku świątynnego przyszli do Piotra i zarzucili mu, że Jezus nie płaci tego podatku (Mt 17, 24 – 27). Wówczas Jezus powiedział, by Piotr poszedł nad morze, zarzucił wędkę i wziął pierwszą złowioną rybę, otworzył jej pyszczek, w którym znajdzie stater. Po czym Piotr tak uzyskaną gotówką miał zapłacić za siebie i za Mistrza podatek dwudrachmowy. W tym czasie 1 stater wystarczył na opłacenie podatku świątynnego za siebie i za osobę, którą w akcie dobroczynnym wspierała osoba płacąca.

Z historii tej płynie kilka lekcji, ale dzisiaj chciałabym napisać o tym, że Jezus potrafi zaspokoić każdą potrzebę i to często w sposób, który można nazwać cudem. W tym przypadku Piotr potrzebował pieniędzy, aby zapłacić podatek za siebie i Jezusa. Jezus, który miał nieustanny kontakt z Ojcem i mówił oraz robił to, co mówił i robił Ojciec, wskazał swemu uczniowi, co ma zrobić. Piotr nie dyskutował, choć pewnie sobie myślał, że to absurd, że to dziwne, że to bez sensu. Kiedy jednak wykonał to, co nakazał mu Nauczyciel – miał cud.

Zatem, jeśli ktoś potrzebuje cudu, w tym cudu finansowego – odsyłam do Jezusa, która ma patent na cuda.

On ma strategie na wszystkie problemy, On ma odpowiedzi na wszystkie pytania, ma rozwiązania wszystkich trudnych kwestii. Dlatego jeśli brakuje Ci pieniędzy, idź do Jezusa, jeśli masz problem z urzędami – idź do Jezusa, jeśli zmagasz się w jakiejkolwiek dziedzinie – idź do Jezusa. Gwarantuję, że On odpowie na wszystkie Twoje wątpliwości, pomoże uporać się z problemem, i sprawi cud. Możesz zadać pytanie, czy cuda się zdarzają? Oczywiście, że się zdarzają. Ludzie są uzdrawiani. Odrastają nogi. Odtwarzane są organy wewnętrzne. Pieniądze się pomnażają.  Nam ludziom zachodu, wychowanym w racjonalizmie trudno przyjąć cuda, bo one nie są uchwytne rozumem, bo ich nie można racjonalnie wyjaśnić. A skoro czegoś nie można racjonalnie wyjaśnić, to tego nie ma. Boga nie można racjonalnie wyjaśnić, więc czy Go nie ma? Bóg jest. Kwestia Boga to sprawa wiary. Wierzymy, że Bóg jest, choć trudno to racjonalnie wyjaśnić. Tak samo jest z cudami. Cuda są i się dzieją. Nie można ich wyjaśnić rozumem. To kwestia wiary. Jeśli tylko uwierzysz, że Bóg może uczynić cud dla Ciebie – będziesz go mieć. Piotr zaufał Jezusowi i oglądał cud niejeden raz. Życzę czytelnikom mojego bloga wielu finansowych cudów. Jednak chcę zaznaczyć, że to co piszę, nie ma nic wspólnego z lenistwem. Mamy pracować i pracą własnych rąk zaspakajać potrzeby swoje i naszych najbliższych. Jednak są sytuacje, w których potrzebujemy cudu. Nie wahajmy się w takich sytuacjach szukać Boga i Jego cudu.

Artykuł zamieszczony za zgodą autorki, źródło: https://wp.me/p38O5l-zk

Polecane pozycje ze sklepu Crown

Kupując w naszym sklepie stajesz się częścią tego, jak pomagamy innym.

DANE FUNDACJI

Edukacja Finansowa Crown
ul. Lokajskiego 16/18
02-793 Warszawa

Coś nie działa? Napisz

X