Aby był zapas w domu - Crown
was successfully added to your cart.

Już dawno nie pisałam na blogu. To był bardzo intensywny czas wakacji. Udało mi się sprzedać bardzo szybko i korzystnie mieszkanie. Spędziłam urlop z cudownymi ludźmi.

To był wyjątkowy czas.

Nie pozwalałam sobie do tej pory na dłuższe przerwy w pisaniu bloga. Jednak w tym roku zrobiłam sobie przerwę w wakacje. Mam nadzieję, że wybaczycie mi to, Drodzy Czytelnicy bloga. Uspakajam jednocześnie, że wracam już do regularnego pisania. Chciałabym podzielić się z Wami wieloma rzeczami. Na początek napiszę o tym, co bardzo mnie dotknęło, a jednocześnie jest związane z tematem dziesięciny, o którym pisałam przed wakacjami.

Ostatnio czytałam książkę Roberta Morrisa „Błogosławione życie”. Jeden z podrozdziałów książki nosi tytuł „Troska o oblubienicę”. Ta część publikacji zawiera pewną ilustrację, którą można odnieść do  lokalnego kościoła. Pewien bardzo zamożny człowiek musiał wyjechać w długą podróż. Wybrał więc 3 mężczyzn powierzając im poszczególne odpowiedzialności. Obiecał, że będzie miesięcznie wysyłał im po 10 tys. zł, przy czy 9 tys. zł mogą wykorzystać jak tylko chcą, ale 1 tys. zł mieli przekazywać dla żony tego człowieka. Zależało bowiem bogatemu mężczyźnie na tym, by jego żona miała zaspokojone wszystkie swoje potrzeby.

Zamożny człowiek, tak jak obiecał, wysyłał swoim menadżerom po 10 tys. zł miesięcznie.

Po kilku miesiącach zadzwonił do żony i zapytał, czy jej potrzeby są zaspokojone i czy wybrani menadżerowie przelewali jej pieniądze, tak jak to było ustalone. Okazało się, że pierwszy z nich wysyłał zgodnie z umową 1 tys. zł każdego miesiąca. Drugi, wysyłał co miesiąc 2 tys. zł. Trzeci w pierwszym miesiącu wysłał 800 zł, w drugim – 300 zł, a w trzecim i następnych miesiącach już nic nie posyłał.

Jak Wam się wydaje, co zrobi kochający żonę mąż?

Był jedyną osobą, która zaopatrywała finansowo wybranych do odpowiedzialności mężczyzn. Z 9 tysiącami złotych mogli zrobić, co chcieli. Natomiast małą prośbą było to, by posyłali jego żonie 1 tys. złotych, 10 %, aby był zapas i zaopatrzenie w jego domu.

Cóż w tej sytuacji mógł zrobić bogaty mężczyzna?

Podjął decyzję, że pierwszemu z mężczyzn, który wiernie przekazywał jego żonie 10 % przychodów, będzie nadal przesyłać 10 tys. zł. Natomiast serce zamożnego męża poruszył drugi zarządca, któremu tak bardzo zależało na tym, by była obfitość i zaopatrzenie w domu zleceniodawcy, że posyłał nie 10 %, ale 20 %. Okazał się wierny, wrażliwy i hojny. Widać było, że można mu zaufać. Naprawdę na sercu leżała mu sytuacja w domu pracodawcy. Dlatego też bogaty człowiek, wzruszony taką postawą, zdecydował, aby pieniądze, które dotąd otrzymywał trzeci zarządca, przekazać dla najhojniejszego menadżera. Trzeci zarządca oszukał swego mocodawcę, nie dotrzymał umowy, pokazał, że nie można mu zaufać, dlatego też został pozbawiony dochodu. Drugi, który hojnie przekazywał pieniądze zyskał na tym ogromnie, od tej pory otrzymywał dwa razy więcej niż dotąd.

Czego uczy nas ta historia? Dla mnie jest świetną ilustracją dawania dziesięciny i serca samego Boga. Jezus na chwilę opuścił ziemię i chce, aby każdy z nas zatroszczył się o Jego oblubienicę, czyli Kościół.  Bóg daje nam 100 % dochodów i ma jedną prośbę, abyśmy 10 % z tego przekazywali na Jego dom, po to, by Jego Kościół miał zaopatrzenie i zapas, by nie zabrakło Mu niczego do funkcjonowania. Ci, którzy oddają wiernie dziesięcinę i są hojni, mogą otrzymać dużo więcej.

Dla tych, którzy pozostają Bogu wierni w dawaniu dziesięciny, znajdujemy wspaniałą obietnicę w Księdze Malachiasza:

„Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze. I zgromię dla waszego dobra szkodnika polnego, aby wam nie niszczył owocu pól, a winorośl nie będzie już pozbawiona owoców, mówi Pan Zastępów. I nazywać was będą szczęśliwymi wszystkie narody, gdyż będziecie krajem upodobania, mówi Pan Zastępów” Ml 3, 10 -12

No i cóż, mocne, prawda! Życzę Wam wspaniałego weekendu i serca, które jest szczere, troskliwe i hojne.

Artykuł zamieszczony za zgodą autorki, źródło: https://wp.me/p38O5l-AV

DANE FUNDACJI

Edukacja Finansowa Crown
ul. Lokajskiego 16/18
02-793 Warszawa

Coś nie działa? Napisz

X