was successfully added to your cart.

Rozmowa z Małgorzatą i Wojciechem Nowickimi, autorami książki Uzdrowienie finansów. Jak z Bożą pomocą wyjść z długów?, o zasadach Bożej ekonomii.
Do kogo jest adresowany Wasz poradnik: do biznesmenów obracających wielkimi kwotami czy raczej do zwykłych ludzi próbujących co miesiąc domknąć domowy budżet?

Wojciech Nowicki: – Zarówno do jednych, jak i do drugich. Mechanizm jest tu identyczny i kwoty nie mają znaczenia. Znamy historie, gdy małżeństwo zawisło na włosku tam, gdzie brakowało 18 tys. zł, i tam, gdzie brakowało 800 tys. W sprawach finansowych polem walki nie jest tylko portfel, ale także serce i głowa. To również walka duchowa. Diabłu zależy na tym, aby nas pogrążyć, zniszczyć, doprowadzić nawet do samobójstwa. Nieoficjalnie mówi się nawet o ośmiu tysiącach osób popełniających rocznie samobójstwa z przyczyn ekonomicznych. W pierwszej kolejności piszemy więc do tych, którzy nie są już w stanie terminowo regulować swoich zobowiązań, którzy popadli w tarapaty finansowe, czyli 2,5 mln ludzi w Polsce. Chcemy przede wszystkim dać im nadzieję, pokazać, że istnieje Boże rozwiązanie w ich sytuacji. Druga grupa odbiorców to ci, którzy mają kredyty, czyli jakieś 60 proc. naszego społeczeństwa.

Czytaj więcej…