Dziesięcina – wynik realnego spotkania z żywym Bogiem - Crown
was successfully added to your cart.

W niektórych środowiskach kwestia dziesięciny została dawno przeżyta i przerobiona, więc może ten wpis wydawać się nudny.

Ostatnio jednak w niektórych grupach chrześcijańskich temat dawania jednej dziesiątej dochodów jest bardzo popularnym zagadnieniem.

Wielu szczerych i oddanych Bogu ludzi wierzących pragnie zgłębić o co chodzi z tą dziesięciną. Usłyszałam niedawno od osoby, która skończyła teologię pytanie, dlaczego nas  na studiach nie uczono na temat dziesięciny. Tego nie wiem, ale chciałam na moim blogu podjąć wyzwanie, by nieco napisać na ten temat. Mam taki pomysł, by w kolejnych postach opisać kilka miejsc z Pisma Świętego, w których jest mowa o dziesięcinie.

Zaczniemy od pierwszej dziesięciny. Czy wiecie, kto pierwszy na kartach Biblii dał dziesięcinę? Wiem, że wiecie. To tylko retoryczne pytanie. Tak, tak, to był ….. Abram. Pismo Święte niewiele mówi na ten temat, ale na pewno wiemy, że Abram gdy dowiedział się o podbiciu Sodomy i Gomory oraz wzięciu do niewoli Lota, jego bratanka, uzbroił swoich wypróbowanych ludzi i wyruszył, aby go odbić. Oczywiście, Abramowi udało się wyzwolić bratanka, ale również odzyskał dobytek i ludzi z Sodomy oraz Gomory. Gdy Abram wracał po tak wspaniałym zwycięstwie, wyszedł mu na spotkanie król Sodomy oraz Melchisedek. Uważam, że bardzo ważną postacią wymienioną w tym miejscu jest właśnie Melchisedek. Czytamy w 1 Ks. Mojżeszowej 14, 18 (Ks. Rodzaju), że Melchisedek był królem Salemu, był kapłanem Boga Najwyższego i wyniósł na spotkanie z Abramem chleb oraz wino. Niezwykła symbolika, prawda?

Otóż, Melchisedek z hebr. oznacza dosłownie król sprawiedliwości,

był on także królem Salemu, czyli królem pokoju, bo Salem znaczy pokój, a jednocześnie był kapłanem Boga Najwyższego. Z kim Wam się kojarzy zatem Melchisedek? Skojarzenie jest proste. Od razu przywołuje na myśl Jezusa, który nazwany jest naszą sprawiedliwością (1 Kor. 1, 30), królem pokoju (Izaj. 9, 5), i oczywiście jest arcykapłanem (Hebr. 7, 26). I jeszcze mowa jest o tym, że Melchisedek wyniósł chleb i wino, które kojarzy się słusznie z ofiarą Jezusa Chrystusa. Chleb symbolizuje ciało Jezusa złożone na krzyżu, a wino – Jego krew przelaną na Golgocie (Mt 26, 26 – 27).

A teraz spójrzmy na kolejność zdarzeń. Abram wraca po zwycięstwie.

Na spotkanie z Abramem wychodzi Melchisedek wynosząc chleb i wino. Melchisedek błogosławi Abrama. I dopiero teraz Abram po spotkaniu Melchisedekiem, który jest obrazem Jezusa, i otrzymaniu od niego błogosławieństwa daje dziesięcinę ze wszystkiego.

Co dla mnie to oznacza? Dla mnie znaczy to tyle, że realne spotkanie z Bogiem i doświadczenie Jego mocy zmartwychwstania, doświadczenie Jego prawdziwego dotknięcia i błogosławieństwa sprawia w nas po pierwsze uznanie Boga Panem i właścicielem wszystkiego, co posiadamy, a po drugiego złożenie Mu czci poprzez oddanie dziesięciny z tego, co i tak należy już do Niego. Abram nie złożył dziesięciny wcześniej. On złożył dziesięcinę po spotkaniu z Melchisedekiem, kapłanem Boga Najwyższego, królem sprawiedliwości i pokoju. I właśnie realne spotkanie z Bogiem, sprawia, że doświadczamy usprawiedliwienia, pokoju, wolności i zbawienia. Jest to coś niezwykłego. Jednocześnie prawdziwe spotkanie z Bogiem powoduje, że po prostu oddajemy i poddajemy Mu wszystko, co mamy. Dziesięcina jest tylko wyrazem zmiany, jaka w nas dokonała się po spotkaniu z żywym Bogiem.

Artykuł zamieszczony za zgodą autorki, źródło: https://wp.me/p38O5l-yZ

DANE FUNDACJI

Edukacja Finansowa Crown
ul. Lokajskiego 16/18
02-793 Warszawa

Coś nie działa? Napisz

X